Mówią, że szewc bez butów chodzi. Cóż, coś w tym jest. Co prawda, ja cały czas miałem”buty” jednak nie byłem z nich do końca zadowolony, uznałem że najwyższa pora by je wymienić. W związku z tym jednym z moich postanowień noworocznych było odświeżenie strony pawelmadeja.com i – jakby powiedzieli nasi południowi sąsiedzi – to je ono
Jak może zauważyliście nie udostępniłem jeszcze portfolio (sesja, zlecenia, sesja…) jednak jest to kwestia paru dni.
Oprócz tradycyjnej prezentacji prac zdecydowałem się na pisanie bloga. Znajdziecie na nim m.in. case’y z moich projektów, ciekawostki ze świata designu, inspirujące prace innych twórców oraz pewnie jakieś mniej lub bardziej prywatne wpisy (ale spokojnie wpisów typu “wczoraj poszedłem na piwo, było fajnie” tutaj nie znajdziecie, no, chyba że przy okazji wpadnę na jakiś megakreatywny pomysł
).
Myślę, że to by było na tyle. Zapraszam do odwiedzania


















